Noc na szlaku

Niemal każdy doświadczony zapalony łazik górski przeżył noc na szlaku, bo był do tego zmuszony. Z czasem taka konieczność przeradza się w pasję i sport ekstremalny. Przeżycie nocy w górach nie jest bezpieczne, potrafią wykończyć człowieka zdrowotnie, a z tym nie ma żartów, ale jest to źródłem ryzyka. Najwięcej osób w sytuacji, kiedy śnieg je zasypuje i nie mogą już dotrzeć na noc do schroniska dzwoni jednak na pomoc. Pomoc najczęściej przychodzi szybko, jednakże warto przed jej przyjściem nie stać w miejscu i czekać, bo można się wyziębić i złapać paskudną chorobę, albo usnąć i już się nie obudzić. Jeśli jednak zabłądziliśmy i nie potrafimy określić skutecznie naszego położenia, warto wziąć sprawy w swoje ręce i przygotować sobie dobrą kryjówkę na całą noc. Należy wybrać takie miejsce, w którym nie będzie groził nam wiatr, dobrze jeśli jest to jakaś nora, ale trzeba upewnić się czy owa nora nie należy już do jakiegoś zwierzęcia. Dobrze jest wykopać sobie jamę w śniegu, ochronić się dodatkowo gałęziami i chrustem, a na koniec skryć się w śpiworze.

Comments are closed.